Podlaskie Forum Akwarystyczne

Choroby i Sposoby leczenia - Odchody ze śluzem. Pasożyty? Jak leczyć?

pkpkpk - 8 Październik 2010, 19:47
Temat postu: Odchody ze śluzem. Pasożyty? Jak leczyć?
Witam,
niedawno kupiłem kilka skalarów z dwóch miejsc.
Jeden z nich gorzej rośnie i ma niepokojące odchody: Kawałek normalnej kupy otoczonej prawie przeźroczystą galaretą.

Co to może być i jak to leczyć?

Plewek01 - 9 Październik 2010, 13:39

Niestety skalary często mają jakieś choroby układu pokarmowego. Często są to nicienie lub tasiemce. Polecałbym kurację metronidazolem. Powinno pomóc.
pkpkpk - 9 Październik 2010, 19:28

Właśnie o metronizadolu myślę, tylko nie wiem czy diagnoza trafna. Ten lek nie jest remedium na wszystkie przypadłości układu pokarmowego i nie jest bez wpływu na zbiornik.
Poza tym to lek na receptę i trochę zachodu będzie wymagało jego skombinowanie.

lwica79 - 10 Październik 2010, 00:51

Ja do odrobaczania rybek używałam CapitoxS - i spokojnie rybki przeszły kurację. Więc mogę polecić spokojnie..nawet strat w krewetkach po nim nie zauważyłam.
czarjan2 - 10 Październik 2010, 14:19

Metronidazol nie stosuje się na nicienie czy tasiemce ! a na wiciowce ,na nicienie można dać lewamizol ale jedynie do pokarmu np. suchy granulowany pokarm można nasączyć levamizolem i karmić nim ryby aż do ustąpienia objawów ,na tasiemce można podać pratel ,ważne jest aby wiedzieć na co ryby chorują a dowiedzieć można się za pomocą mikroskopu , leczenie w ciemno jest nie wskazane ,można osłabić rybki przez podanie nie odpowiedniego leku .
pkpkpk - 10 Październik 2010, 19:29

Dziękuję za odpowiedzi.
Liczyłem na Twoją odpowiedź Czarjan :) Myślałem żeby Ciebie zaczepić.
Mikroskop to skombinuję dopiero za ok. dwa tygodnie.
Zaaplikowałem Capifos Zooloeka - z tego co wiem lek do profilaktycznego odrobaczania.
Też jestem przeciwny leczeniu w ciemno, ale rybka wolniej rośnie i jest chudsza (pozostałe ładnie przybierają).
Tak, na marginesie jest to okaz z galerii, a trzy pozostałe od Benka z Piasta - polecam ma zdrowe skalary, a nie takie jak w galeriach: małe, chude szczury.

pawelek2304 - 13 Październik 2010, 09:02

moje niektóre gupiki miały podobne odchody: wyglądał normalnie tylko na odcinku 2-3mm od odbytu miał taką jakby białawą otoczkę-capitox nie pomagał
saxon4 - 13 Październik 2010, 19:07

metronidazol - 90% przypadkow zostaje wyleczonych po tygodniu mozesz powtorzyc dawke
grawo1 - 13 Październik 2010, 22:26

Zatrucie pokarmowe u glonojadów przeważnie kończy się to śmiercią najczęściej z wycieńczenia organizmu. Czas agonii zależy od wielkości ryby.
Nie leczonej.
:/

pkpkpk - 23 Październik 2010, 17:14

Wygląda na to że kuracja Capifosem pomogła - skalar zaczął w oczach nadrabiać gorszy wzrost i teraz ma pełniejszy brzuszek :)
Pozostałym rybom też nie zaszkodziło.

chimek - 2 Grudzień 2010, 21:26

wg mnie powinieneś zastosować kurację mieszaną(skalary mają wszelkie możliwe pasożyty układu pokarmowego i nie tylko). Ryby do sterylnego akwarium 112l , 30% świeżej wody 3 tabletki paratex (zawierają prazikwantel przeciw nicieniom,tasiemcom,płazińcom skórnym i skrzelowym) po dobie wieksza podmiana wody i 7 tabletek metronidazol plus temp 32stopnie.Metronidazol podaj na noc.podwóch dniach większa podmiana i kolejne 7 tabletek aby wytłuc beztlenowce hexamita. Po kolejnych dniach większa podmiana 50% i filtracja węglem.Temp wody obniż do 28. po 7 dniach od zakończenia kuracji powtórka, gdyż jest ona niezbędna aby wytłuc nowo wyklute z jaj pasożyty (leki nie działaja na jaja jedynie na postać dorosłą. W trakcie stosowania leczenia akwarium ogólne ma być bez ryb(około 3 tygodni) gdzie z uwagi na brak żywiciela i czas inkubacji pasożyty padnął.
czarjan2 - 3 Grudzień 2010, 00:23

Przecież kolega pkpkpk pisze że po daniu capifosu rybki zaczeły jeść i nie rozumiem po co dawać antybiotyk (metronidazol ) do wody jesli jest poprawa to by znaczyło że leczenie trafione ,jedyni co można jeszcze zrobić to powtórzyć leczenie i podać capifos z pokarmem ,nie radzę przy leczeniu jakiemy kolwiek lekami podnosić temperaturę ,albo leczy się temperaturą i nie daje żadnych leków albo daje się leki i nie podnosi temperaturę, wystarczy jak przy leczeniu będzie 27 Cdo 28 C .Janek
chimek - 3 Grudzień 2010, 17:24

przy leczeniu metronidazolem niekonieczne jest podnoszenie temp. jednak wyższa temp powyżej 30 stopni hamuje rozmnażanie jednokomórkowca hexamita i szybciej sie inkubuje przez co jest szansa że po wykluciu od razu padnie. (skalary nie tylko są męczone przez nicienie ale z nimi walka to pestka w porownaniu z beztlenowcami które na 100% rownież są zainfekowane).Faktycznie można leczyć jedynie przez podwyzszenie temp wody bez jakiejkolwiek chemii,jedyny warunek to silne napowietrzanie i niskie no3. Uważam że to ze ryba zaczeła jeść to dobrze ale nie oznacza że problem psaozytów już znikł, temu wole zrobić jeszcze jedną bądz nawet dwie potwórki. Jak juz leczymy to lepiej zrobić to dobrze a nie po miesiącu znowu rybe męczyć kąpielą w chemii.Bez urazy Czarjan opisalem jedynie mój punkt widzenia i nie podwarzam twojego zdania na temat leczenia.
pkpkpk - 3 Grudzień 2010, 20:23

Masz rację chimek że dobrze mieć ryby kompletnie wolne od pasorzytów. Jednak wyczytałem że dorosłe skalary albo paletki mają pasorzyty tylko zdrowe ryby nie wykazują objawów ich posiadania, a takowe pojawiają się jak ryba jest osłabiona.
Mnie zadowolił efekt po capifosie (był dawkowany dwa razy).
Problem dotyczył jednego skalara - obecnie dogonił rozmiarami pozostałe egzemplarze i myślę że jest ok.
Ale dziekuję za podpowiedź.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group