Podlaskie Forum Akwarystyczne

DIY - zrób to sam - Hydroponiczny filtr zraszany

ultra - 28 Wrzesień 2012, 18:48
Temat postu: Hydroponiczny filtr zraszany
Przedstawiam uproszczony projekt zraszanego filtra hydroponicznego...
Starałem się, aby konstrukcja była prosta, tania i skuteczna w działaniu.
Proszę o cenne uwagi, może ktoś potrafi go jeszcze uprościć?

woytek - 28 Wrzesień 2012, 19:50

Sławku czy testowałeś głowice? na jaką wysokość podaje ona wode??
ultra - 28 Wrzesień 2012, 20:15

Kiedyś musiałem podnieść pojemnik z keramzytem na wysokość około pół metra, bo miałem zbyt wąski spust z tego pojemnika i woda nie nadążała z niego uciekać.
W powyższym projekcie pojemnik z keramzytem dałem dość nisko, ale przepust zlewozmywakowy powinien spuszczać wystarczająco szybko...
Circulator 1100 też występuje z reversem, jeśli masz potrzebę podniesienia wody na wyższy pułap...
Producenci podają w parametrach maksymalne podnoszenie... ale w miarę wysokości spada ciśnienie/ilość przepływającej wody i podejrzewam, że bez testów konkretnej konfiguracji nie uzyskasz odpowiedzi (zależy to od gąbki, węży, rurek, kolanek... i może egzemplarza pompy).

woytek - 28 Wrzesień 2012, 20:34

ultra napisał/a:
i może egzemplarza pompy
pewnie to jest przeważające ,mój dawny cyrkulator 1100 ledwo wodą pryskał na 10cm ,do hydro wykożystał bym wylot z jakiegoś kubła, główki aquaela są energo nie ekonomiczne C1100 to 14w troche sporo jak na pompe co tylko pcha wode do góry, ja bym to przepuscił to przez jakiś kubeł co by zwiekszyło filtarcje - i dało by to nam wiecej filtracji z zurzyciem podobnej ilości energi :zdziwko:
ultra - 28 Wrzesień 2012, 21:00

woytek napisał/a:
ja bym to przepuscił to przez jakiś kubeł
To doskonałe rozwiązanie, jeśli ktoś już ma kubeł.

Warto się zastanowić - czy takim "wodospadem" nie utopi się wybranych roślin i czy zbyt dużo wody nie będzie zalegało w donicy. Trzeba też sprawdzić, czy odpływ radzi sobie z podawaną wodą... bo nie chciałbym odpowiadać za czyjś dywanik ;)

woytek - 29 Wrzesień 2012, 09:37

jest coś takiego jak kryza, można by poeksperymentować :/
ultra - 29 Wrzesień 2012, 10:32

Kryzy chcesz użyć do dławienia przepływu, czy chodzi o dużą kryzę w miejsce przepustu?
Dławienie przepływu (mocy pompy) na stałe - moim zdaniem - jest bez sensu.
Trochę czasu myślałem o zastosowaniu (i budowie) różnych przepustów, ale chyba zaadoptowany z kuchennego zlewozmywaka przepust jest do tego celu całkiem "rozsądnym" rozwiązaniem, bo ma sporą średnicę, w komplecie często są rury i kolanka (aby woda nie chlapała bezpośrednio), można zastosować sitko (jak w kuchni - tu zamiast gąbki), montaż jest łatwy, cena i dostępność rozwiązania jest pozytywna.
Oczywiście liczę, że ktoś będzie miał jeszcze ciekawszą propozycję (może da się to zrobić z jakiegoś opakowania, butelki...)?

wedkarzz - 29 Wrzesień 2012, 12:35

ja dalbym do tego zawor becpieczenstwa w tylnej czesci donicy z kolankiem odrazu do akwa , wrazie gdyby spust zlewozmywakowy sie przytkal

co do cyrkulatora to nielepiej jakas mala pompe ? ja mam atmana 303 ( kiedys kupilem od andrzeja ) bierze 8 w i przeplyw 600l/h

ultra - 29 Wrzesień 2012, 13:13

wedkarzz napisał/a:
zawor becpieczenstwa w tylnej czesci donicy z kolankiem odrazu do akwa , wrazie gdyby spust zlewozmywakowy sie przytkal
Rezerwowy odpływ pominąłem z dwóch powodów - zlewozmywakowy przepust może mieć nawet 2 cale średnicy, a dodatkowo proponuję zabezpieczenie go rzadką gąbką lub sitkiem, aby nie zatkał się keramzytem. Cząstki mułu ma wstępnie odfiltrować gąbka na pompie.

Wybór pompy jest dowolny i zależy od wielkości doniczki oraz wysokości podnoszenia.
Moja propozycja (aquael powerhead circulator 650) podyktowana jest możliwościami konfiguracji - dzięki przystawce revers można odwrócić bieg wody ku górze, bez straty na kolankach, a jednocześnie dać prefiltr z gąbki i wygodnie przymocować pompę na przyssawkach. Pompa jest cicha, pobiera 6 Wat i ma wydajność 650 l/h. Niestety Aquael już jej nie produkuje i mogą być problemy z jej zakupem.

miewan - 29 Wrzesień 2012, 22:44

ultra napisał/a:
Pompa jest cicha, pobiera 6 Wat i ma wydajność 650 l/h. Niestety Aquael już jej nie produkuje i mogą być problemy z jej zakupem.

Zastąpiły je te przystosowane do filtrów mini, midi i multikani odp. 6W i 8W o wydajności od 300 do 650 l/h

ultra - 1 Październik 2012, 12:06

Podejrzewam, że wycofano starsze wersje z przyczyn ekonomicznych. W nowych nie widać przystawki revers, która raczej często lądowała w koszu na śmieci :)
Konstrukcja nowszych pomp wydaje się prostsza... nie jestem pewien, czy produkują je w polsce.

ultra - 2 Październik 2012, 17:32

Szukając dodatkowego natchnienia znalazłem podobny projekt (filtra hydroponicznego):
http://www.klub-malawi.pl...omowym-sposobem
Moim zdaniem przepust wannowy (zbliżone rozwiązanie jak w moim pomyśle) jest nieco za wysoko. Uważam, że nie ma potrzeby, aby tyle wody stało w doniczce i stąd lokalizacja "mojego" przepustu w dnie (również ze względów estetycznych). Autor umieścił swoją doniczkę dość wysoko nad akwarium, co niepotrzebnie obniża wydajność jego kubełka... ale zastosowane połączenie systemu hydroponicznego z kubełkiem za pomocą trójnika, to całkiem fajny pomysł.
Ja w zraszanej hydroponice stawiam na dużą dostępność tlenu z powietrza w złożu dla znacznego podniesienia wydajności bakterii nitryfikacyjnych. Myślę, że dla korzeni roślin wystarczy sama wilgoć ze zraszanego złoża i nie ma potrzeby, aby na dnie donicy utrzymywała się woda. Taka moja strategia i przemyślenia.

AlexB47 - 10 Październik 2012, 21:08

Chyba już czas, żebym się odezwał i ździebko pomądrzył. W dniu kiedy umieściłeś swój post „nie było nas w mieście”. Powód – moja żona odbierała główną nagrodę (https://www.parp.gov.pl/index/more/28810), a potem zapadła na ropną anginę, więc nie miałem głowy do pisania.
Szkoda, że do tej pory do nas nie wpadłeś, bo widzę, że zamierzasz popełnić te same błędy, które ja popełniłem 2 lata temu :rotfl: . Nie podam Ci gotowych rozwiązań – pomyśl, jak je wyeliminować.
1. Ponad 2 lata temu trafiłem na ten sam link na forum Malawi, który zamieściłeś. To rozwiązanie kompletnie nie nadaje się. W naszej akwaponice pracuje filtr hydroponiczny czwartej już generacji. Wszystkie kolejne konsultowałem z chłopakami z Malawi – Sir_Yaro jest świetny w oświetleniu, Makok w sumpach. Obaj bardzo mi pomogli. Poczytaj sobie ich posty.
2. Nic nie piszesz o pojemności i obsadzie akwarium, więc nie mogę niczego powiedzieć o pompie. Wiem jedno – powinna mieć regulację ciśnienia, choćby najbardziej prymitywną.
3. Nie masz żadnej możliwości regulacji poziomu wody w filtrze hydroponicznym. Nie masz możliwości kontrolowania rozwoju bryły korzeniowej. Część korzeni zgnije z powodu zbyt wysokiego poziomu wody, inne nadmiernie się rozrosną – zależy od gatunku rośliny.
4. Nawet nie wiesz, jak niektóre rośliny w hydroponice potrafią błyskawicznie rozwinąć system korzeniowy. Są takie, które w ciągu tygodnia (!!!) wrosną w keramzyt.
5. Gąbka lub sitko (o matko !!!) na wylewce umywalkowej nakryta keramzytem – katastrofa. Nie masz żadnej możliwości czyszczenia jej. Zatka Ci się po tygodniu, założę się o każde pieniądze. Przy braku przelewu awaryjnego w najlepszym wypadku woda z filtra hydroponicznego spłynie do akwarium (wraz z keramzytem), w bardziej drastycznym – wszystko pójdzie na dywan do momentu, gdy pompa złapie powietrze.
6. Czasami trzeba wszystko wyczyścić (powiedzmy raz w roku). W Twoim rozwiązaniu cały syf pójdzie do akwa. No ale to już nie moja broszka. Poczytaj cały mój post o hydroponice, prowadzony od ponad dwóch lat – zobaczysz moje dotychczasowe błędy.

Wpadnij do nas, zapraszamy, a przy okazji zobacz sobie naszą ostatnią wersję hydroponiki http://www.youtube.com/watch?v=1emF6XMbNCc. Po co wyważać już otwarte drzwi?

Wiemy już na 100%, że przy odpowiedniej konstrukcji filtra hydroponicznego i doborze roślin, kubełek i podmiany wody są niepotrzebne. Od pewnego czasu dodajemy sole NO3, bo jest 0 !!!

ultra - 11 Październik 2012, 17:48

Alex, widzę, że nie popatrzyłeś na mój projekt. Stąd wynikło szereg Twoich uwag, które zupełnie nie odnoszą się do mojego zamysłu.
Korzenie gniły nie będą, bo woda nie będzie stała w doniczce (wylot jest na dnie i poziom wody nie powinien przekroczyć 1 cm). Gąbka lub sitko się nie zatka, bo przewidziałem prefiltr na pompie, system ma być zasilany wodą, a nie mułem (u mnie takie rozwiązanie działało bezawaryjnie koło 2 lat... aż zlikwidowałem zbiornik). Przepustowość pompy to inna rzecz... należy tu dobrać jej wydajność do wysokości, na której ma się znaleźć doniczka. Wielkości doniczek (są standardowe) i osobiście bym dostosował do długości akwarium (ale rzecz gustu i chyba z wielkością się nie przesadzi).
Oczywiście nie znam się na roślinach i nie przewidziałem częstotliwości serwisowania filtra, ale uważam, że po wyłączeniu filtra można łatwo odpiąć całą doniczkę i robić z nią co się podoba - wymieniać, rozsadzać rośliny, redukować masę korzeniową...

Cały system jest odmienny od Twojego, bo ten jest zraszany, a przepływająca woda nie utrzymuje się w "filtrze" powyżej dna. Także ekstremalnie prosta konstrukcja mojej zraszanej hydroponiki mocno odróżnia się od zdecydowanie zaawansowanej technologicznie konstrukcji Twojej akwaponiki.
Być może efektywność mojej konstrukcji nie osiągnie takich efektów, jakie daje Twoja konstrukcja, ale uważam, że mój projekt to nie porażka i powinien sobie nieźle radzić.

AlexB47 - 11 Październik 2012, 18:26

Mamy też małe akwarium z filtrem zraszanym. Hydroponika jest równie prosta jak w Twoim projekcie, ale uwzględnia poprzednie doświadczenia :hyhy: .
Nie namawiam, każdy ma prawo uczyć się na swoich błędach :) .
Jeżeli filtr ma być skuteczny, rośliny muszą się w nim dobrze czuć. Jeżeli mają właściwe warunki (zwłaszcza światło), to szybko się rozrastają. To tylko kwestia czasu, gdy korzenie pokażą Ci się w akwa po przejściu przez wylewkę. Jeżeli nie dadzą rady, to jednak zatkają Ci odpływ, wierz mi.

chimek - 26 Październik 2012, 15:36

http://www.youtube.com/wa...&feature=relmfu
AlexB47 - 13 Listopad 2012, 21:53

Cytat:
A gdzie Ty tu widzisz hydroponikę?


No wlaśnie KOImark, gdzie On tu widzi hydroponikę?
Chimek, takich prób teoretycznych przeprowadziłem kilkadziesiąt. W warunkach laboratoryjnych wszystko działa znakomicie do momentu, kiedy "podłączysz" ryby i rośliny. Wtedy zaczynają się schody.

KOImark - dzięki za filmik. Pilnie potrzebuję z Tobą kontaktu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group