Albo tak zwana choroba porcelanowa.
Przyjrzał bym się dokładniej tej krewetce i na czas obserwacji zapewnił idealne warunki.
Raczej jest to wewnętrzna infekcja.
Pomógł: 1 raz Wiek: 29 Dołączył: 28 Sie 2009 Posty: 77 Skąd: Białystok
Wysłany: 1 Marzec 2010, 11:45
krewetki nie pochodzą z mojego zbiornika, wypatrzyłem te dwie krewetki "crystale" u znajomego, żyją one w krewetkarium razem z red cherry i babaulti. Ostatnio jedna z tych "crystali" nosiła jajka z widocznymi oczkami (może dostanę zdjęcie samiczki z jajkami to zamieszczę w temacie), w krewetkarium nie ma samca "crystal" i co najśmieszniejsze, osoba która posiada te krewetki, twierdzi, że nigdy nie nabywała krewetek crystal red.
Myślę, że osoba, która sprzedała znajomemu krewetki red cherry trzymała je razem z crystalami, przy kupnie większej ilości krewetek przypadkowo zostały złapane maleńkie crystale.
Samce red cherry ogłupione feromonami, mogły w amoku przypadkowo zapłodnić Panią „crystal” stąd zapłodnione jajeczka (przeczy to przyjętym tabelom krzyżowania się krewetek), ale nie wierzę w magazynowanie nasienia przez krewetki.
Pewnie że nie jeśli ktoś się zagłębi bardziej w tym temacie to powinien wiedzieć jak to następuje . Nawet jak by przetrwało kilka tygodni to przy następnej wylince samica by się pozbyła ... Samica wypuszcza feromony tuż przed "złożeniem "jajeczek .A zapłodnienie następuje poza jej ciałem.
Ostatnio zmieniony przez grawo1 30 Czerwiec 2010, 00:02, w całości zmieniany 2 razy
Ja był bym za stwierdzeniem Dominika - choroba.
Należy zauważyć, że białe ma całe wnętrze, a pokrywy (po których się poznaje czy samica czy samiec zupełnie przeźroczyste).
Może jeszcze trochę pociągnie, ale raczej nie za długo, chyba, że dobre warunki pozwolą zwalczyć chorobę.
Wg. mnie to RC z chorobą.
Pomógł: 1 raz Wiek: 29 Dołączył: 28 Sie 2009 Posty: 77 Skąd: Białystok
Wysłany: 1 Marzec 2010, 21:23
Widziałem krewetki ze ściętym białkiem, taka krewetka rzuca się w oczy, na żywo oglądałem tą "crystalkę" i wyglądała na zdrową, ale znawcą nie jestem, więc nie będę dyskutował.
Choroba krewetki mogła też być za moją zasługą, zrobiłem fotkę i chciałem ją ulepszyć w standardowym programie i po prostu przesadziłem z kolorami tak to jest jak chcesz dobrze
zamieszczam fotkę bez tuningu tej samej krewetki
a tutaj fotka krewetki z jajeczkami (dzięki Adam )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum