SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak się nachapać w zoologicznym ;)
Autor Wiadomość
Aleksandra 
Aleksandra

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 23 Sty 2016
Posty: 227
Skąd: Białystok/Centrum
Wysłany: 24 Luty 2016, 18:05   Jak się nachapać w zoologicznym ;)

Jakiś czas temu szukałam lobeli cardinalis mini,jeździłam po sklepach i znalazłam w swoim "ulubionym" Kakadu w Alfie.Tam jest mega "wykwalifikowany" personel,zwierzątka w "rewelacyjnych" warunkach i kondycji a zawsze w jakimś akwarium jest kwarantanna :wstyd:
Lobelia jednak była :) Po powrocie do domu i wyjęciu roślinki okazało się,że przykleił się do listka mały heniuś,a raczej strzępek biedaka.Z babskiej ciekawości postanowiłam wetknąć te 5 mm i zobaczyć co będzie dalej.No i jest :)Po 2 miesiącach sytuacja wygląda jak na zdjęciu :cwaniak:

20160224_170522_HDR.jpg
Plik ściągnięto 35 raz(y) 190,47 KB

20160103_152209_HDR.jpg
Plik ściągnięto 27 raz(y) 237,57 KB

 
 
pyszczak0 

Wiek: 58
Dołączył: 07 Lis 2004
Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 25 Luty 2016, 19:53   personel

Może nie ten dział ale z tym ,,mega wykwalifikowanym personelem ,, to mam akurat inne zdanie byłem w tym sklepie i nikt z personelu nie wiedział jak wygląda samiec a jak samica chodziło o pyszczaki , kazali przyjechać za kilka dni aż szef wróci bo tylko on się na tym zna a było chyba ze trzy czy cztery osób z personelu .
Pozdrawiam
 
 
ManiaPI 
Mania Pi

Pomógł: 7 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 154
Skąd: Tykocin
Wysłany: 25 Luty 2016, 20:08   Re: personel

pyszczak0 napisał/a:
Może nie ten dział ale z tym ,,mega wykwalifikowanym personelem ,, to mam akurat inne zdanie


A cudzysłów widziałeś? :hyhy:
 
 
Aleksandra 
Aleksandra

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 23 Sty 2016
Posty: 227
Skąd: Białystok/Centrum
Wysłany: 25 Luty 2016, 20:31   

Dokładnie,smaczku dodaje cudzysłów ;) To mój ulubiony sklep do pastwienia się nad personelem,który nigdy nic nie wie na żaden temat ;)
 
 
Bert 

Pomógł: 46 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 766
Skąd: Białystok
Wysłany: 26 Luty 2016, 00:16   

Nie są to najczęściej akwaryści - pasjonaci, tylko pracownicy w sklepie zoologicznym. Najczęściej wina leży po stronie kupującego akwarysty. Przed kupieniem czegokolwiek żywego, powinniśmy poznać wymagania danego gatunku i dobrze się przyjrzeć jego kondycji w sklepie.
 
 
zielony 
Łukasz


Pomógł: 28 razy
Wiek: 31
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 286
Skąd: Sokółka
Wysłany: 26 Luty 2016, 09:05   

Bert napisał/a:
Nie są to najczęściej akwaryści - pasjonaci, tylko pracownicy w sklepie zoologicznym. Najczęściej wina leży po stronie kupującego akwarysty. Przed kupieniem czegokolwiek żywego, powinniśmy poznać wymagania danego gatunku i dobrze się przyjrzeć jego kondycji w sklepie.


Moim zdaniem w sklepie zoologicznym jak w każdym innym specjalistycznym powinni być pracownicy z odpowiednią wiedzą. Klienci to szybko to zauważą i będą tylko oglądać.
Jak ktoś kto nie ma pojęcia o akwarystyce zajmie się rybami żeby nie zachorowały/zestresowały/poraniły do momentu aż ktoś je kupi?

Oczywiście przed kupnem musimy się zapoznać z wymaganiami ryb że stworzyć im idealne warunki.
_________________
290l
 
 
 
zilto 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 30
Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 114
Skąd: Białystok
Wysłany: 26 Luty 2016, 09:09   

dokładnie nikt tak naprawdę nie zmusza do zakupu danego zwierza ;)
 
 
Aleksandra 
Aleksandra

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 23 Sty 2016
Posty: 227
Skąd: Białystok/Centrum
Wysłany: 26 Luty 2016, 09:37   

To nie o to chodzi.Dla mojej przyjemności to tam mogą pracować sami spawacze,ale ich poziom wiedzy jest naprawdę zerowy!Byłam świadkiem dziesiątek przypałów z ich strony :wstyd: Tam pracuje banda idiotów,którzy tak naprawdę to mają centralnie w d*** wszystko co żywe i nie żywe w ich sklepie.Chciałam siostrze kupić w prezencie roslinkę do małego akwarium miałam na oku parvę a ekspedientka wyciąga mi żabienicę i jeszcze się ze mną kłóci,że to kryptocoryna parva bo ona to WIE!W sklepie non stop jest kwarantanna w którymś zbiorniku,sam wystrój akwariów a szczególnie tego "wystawowego" woła o pomstę do nieba.Nie chodzi tylko o akwarystykę.Pewnego dnia byłam z córką i ona mi zwróciła uwagę,że coś się dzieje z jedną myszką,leżała w agoni w drgawkach jakichś więc zwróciłam im uwagę.Podszedł koleś wziął ją za ogon i wrzucił do kubła na śmieci! :przestraszony: Tak się rozwiszczałam,że chyba było mnie słychać piętro wyżej.Kto tak robi?!A ich słynna akcja "Kup idioto karmę dla kotka lub pieska do schroniska"to wogóle chamstwo roku,ta karma z pudełek do których była niby zbierana w ciągu dnia i to nie za małe pieniądze bo za 50 gr płaciło się 5 zł po zamknięciu sklepu lądowały znów na półce i nie jest to oszczerstwo tylko fakt,który był widziany przez pracowników Alfy.Poza tym jakby ktoś nie wiedział w Białostockim schronisku nie ma kotów ;) Także w sklepie zoologicznym powinni pracować wyłącznie ludzie,którzy się na tym znają i podchodzą z szacunkiem do wszystkiego co żyje.Taka jest moja opinia :)
 
 
zilto 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 30
Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 114
Skąd: Białystok
Wysłany: 26 Luty 2016, 10:03   

Zgadzam się w sklepach akwarystycznych powinni pracować wykwalifikowani pracownicy przynajmniej porządnie przeszkoleni no ale cóż takie przypadki zdarzają się nawet w renomowanych sklepach dlatego idąc do sklepu musisz być pewien czego szukasz i jak to ma wyglądać, ocenić w jakiej są kondycji sprawa ma się inaczej dla laików, początkujących lub też zaczynających oni przychodzą bez wiedzy i oczekują że w sklepach uzyskają fachowe porady i obsługę a tu zonk;) skalar welon mieczyk molinezja 60l i będzie fajnie :hyhy:
 
 
Bert 

Pomógł: 46 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 766
Skąd: Białystok
Wysłany: 26 Luty 2016, 10:08   

Sklepy, to jest biznes i tak do tego należy podchodzić. Rządzą w nim inne prawa i priorytety. Tam towar powinien być jak najszybciej sprzedany. Powinien być ładny ( kolorowy, wręcz błyszczący ). Ma to niewiele wspólnego z akwarystyką. Jest to jeden z powodów obniżenia się poziomu akwarystyki.
Dodam jeszcze, że propagatorami akwarystyki coraz częściej stają się nie akwaryści a ludzie ludzie medialni ( ładnie i dużo piszący, potrafiący się zgrabnie wypowiadać ), umiejący znaleźć i odpowiednio zinterpretować wiadomości w internecie na dany temat, nie zawsze zastanawiając się, czy jest to do końca zgodne z prawdą.
  
 
 
Aleksandra 
Aleksandra

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 23 Sty 2016
Posty: 227
Skąd: Białystok/Centrum
Wysłany: 26 Luty 2016, 10:20   

Jakby nie patrzeć sieciówka nie jest wymarzonym miejscem zakupów :/ Zgadzam się z Wami,taka jest prawda tam zastana.To biznes.
 
 
adams2121 
adams

Pomógł: 8 razy
Wiek: 35
Dołączył: 07 Sty 2014
Posty: 281
Skąd: starosielce
Wysłany: 26 Luty 2016, 13:47   

Niestety zoologia - nie jest jedynym działem gdzie są takie sytuacje .
Ja nie spotkałem jeszcze fachowca w sklepie(chyba że na zakupach) - dlaczego - z prostego powodu , wynagrodzenie ;) x, no chyba że akwarysta prowadzi sam sklep od a-ż.
Z każdą branżą jest podobnie

Sprzedawca ma sprzedać towar - jak ,pisze kolega Bert , i ma rację
Bez sklepów ,hurtowni , sieciowek niestety ale padnie akwarystyka , która już jest niszowym hobby , więcej jest innych zwierząt i artykułów w większości sklepow.

Kwestia - jak zawsze czynnika ludzkiego - to on nawala mimo szczerych chęci właściciela

Nie bronię nikogo lecz wszędzie od czasu do czasu coś padnie - stres , transport, słaba kondycja ryb Nieodpowiednie warunki , i wiele innych przyczyn się na to skłaniają - To zawsze są żywe zwierzęta

Jestem świadomym akwarysta( nie hodowcą) - mimo 20 - paru lat doświadczenia też straciłem całą obsadę - i żadna tęga głowa nie była mi w stanie pomóc , na żadnym forum , sklepie
 
 
Bert 

Pomógł: 46 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 766
Skąd: Białystok
Wysłany: 26 Luty 2016, 16:33   

adams2121 napisał/a:
Bez sklepów ,hurtowni , sieciowek niestety ale padnie akwarystyka , która już jest niszowym hobby , więcej jest innych zwierząt i artykułów w większości sklepow.

Akwarystyka pada bo nie ma pędu do jej poznania. Niewiele ludzi uczy się podstaw akwarystyki ( jest niezbędna ). Dlatego staje się coraz bardziej niedoceniana. Wiadomości internetowe,z których korzystają młodzi ludzie to podstawowe źródło ich wiedzy gdzie niekoniecznie wszystko jest prawdą, I tak jak napisałem powyżej, propagatorami akwarystyki stają się ludzie, którzy są medialni. Widzimy to przy niektórych wypowiedziach na forach.
 
 
adams2121 
adams

Pomógł: 8 razy
Wiek: 35
Dołączył: 07 Sty 2014
Posty: 281
Skąd: starosielce
Wysłany: 26 Luty 2016, 16:38   

Moim źródłem wiedzy są przede wszystkim Stare książki i akwarysci z 30-50 letnim stażem .
Niestety nie w internecie - tutaj ich nie ma a przede wszystkim ich wiedzy
 
 
Bert 

Pomógł: 46 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 766
Skąd: Białystok
Wysłany: 26 Luty 2016, 17:02   

Znowu: ja, moja. Piszę o młodych, początkujących ludziach.
Ale jak to mówią " uderz w stół..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Kalendarz imprez akwarystycznych
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14