SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Pielęgnica Papuzia
Autor Wiadomość
Papsi
[Usunięty]

Wysłany: 12 Marzec 2006, 13:17   Pielęgnica Papuzia

Hej!Mam prośbę:)Możecie napisać mi coś na temat pielęgnicy papuziej? W necie nie ma za dużo info o tej rybce i nie ma tego co by mnie interesowało:(Czyli jej wymagania z jakimi rybkami może być.Chce kupić 2 malutkie do akwa ogólnego.Jedni mówią,ze może być z innymi rybami,ale żeby nie były podobnych rozmiarów,a inni,że nie może byc z innymi rybami;/Tylko błagam nie piszcie mi,ze nie mam gustu itp,że mi się ta ryba podoba,bo o gustach się nie rozmawia albo,że to mutacja genetyczna itp;/ Potrzebuję żetelnej opini i tyle.Z góry dziekuję:)[Mam 200 litrowe akwa i chcę mieć w nim 2 papuzie i inne rybki,tylko jakie?]:]
 
 
woytek 
2012


Pomógł: 34 razy
Wiek: 41
Dołączył: 02 Kwi 2005
Posty: 1072
Skąd: Białystok / KEN
Wysłany: 12 Marzec 2006, 14:16   

rybka jest bardzo ladna ,kiedys mialem 3sztuki, zyly sobie z p.saica oraz z p.sewerum i kzywdy sobie nie robily-nie sa one zbytnio agresywne, tylko rybki ktore zmieszcza sie do jej pyska beda dla niej przekaska
_________________
Żadna ryba nie nadaje się do kuli, do kuli nadają się cukierki.
 
 
 
Papsi
[Usunięty]

Wysłany: 12 Marzec 2006, 18:49   

Woytek:),a mógłbyś mi napisać,czym ją karmiłeś jaki miała wystrój akwa,jak się zachowywała i czy da się je rozmnożyć??:)Pozdro:)
 
 
Wagrzes 
rybka musi pływać

Pomógł: 4 razy
Wiek: 45
Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 621
Skąd: Wysokie Mazowieckie
Wysłany: 12 Marzec 2006, 20:00   

Papsi napisał/a:
czy da się je rozmnożyć??:)Pozdro:)


Papsi napisał/a:
to mutacja genetyczna


Jedno wyklucza drugie!
 
 
rafal (technic) 
Moderator Rośliny


Pomógł: 8 razy
Wiek: 29
Dołączył: 13 Paź 2004
Posty: 406
Skąd: Białystok / Dziesięciny
Wysłany: 13 Marzec 2006, 11:10   

cięzko to "coś" nazwać rybą - chociaż niemożna tego podważać, ma ogon, płetwy i nawet pływa. Papuzie to wytwór ludzkiej glupoty - według mnie. Dopuki jedni będą je kupować, inni będą je "produkowac". Trudno duzo napisać o tej rybie poniewaz niewiadomo nawet w jakim środowisku naturalnym ona żyje - chyba "dexter laboratory" ;) ;)
pzdr.
_________________
www.trasymasy.pl - blog rowerowy, fotorelacje z wypraw
www.ReefArt.pl akwarystyka morska i słodkowodna
 
 
 
Papsi
[Usunięty]

Wysłany: 13 Marzec 2006, 16:14   

Masz przestarzałe informacje:] http://www.akwarystyka.co...pic.php?t=17515
 
 
Wagrzes 
rybka musi pływać

Pomógł: 4 razy
Wiek: 45
Dołączył: 26 Lis 2004
Posty: 621
Skąd: Wysokie Mazowieckie
Wysłany: 14 Marzec 2006, 19:01   

Papsi, tam jest to samo co tutaj, tyle że w wersji rozszerzonej.To, że ktoś napisał, że ktoś rozmnożył..?Wstaw to między bajki!
 
 
wodnik 

Wiek: 47
Dołączył: 28 Paź 2004
Posty: 165
Skąd: Białystok
Wysłany: 16 Marzec 2006, 16:27   

niepowina być chodowana w akwariach ten frankęsztajn jak napisałto rafal zrodzila ją ludzka głupota niema czegoś takiego w naturze
 
 
 
waldi
[Usunięty]

Wysłany: 4 Sierpień 2006, 18:47   

Ja mam trzy pielęgnice papuzie.Sam bym ich nie kupił , ale musiałem pojść na kompromis z żoną , kto ma żonę ten wie o co chodzi .Uparła się i koniec "bo takie ładne , żółte "Największa ma 20 cm , mniejsze , prawdopodobnie samce , po 18 cm.Pływają m.in. z razborami klinowymi i sumikami szklistymi.Pielęgnica papuzia na zje żadnej rybci bo ma bardzo mały przełyk.Większy kawałek kryla jest już dla niej problemem.W sumie są to spokojne poruszające się majestatycznie ryby.Same nikogo nie zaczepiają , ale jeśli któraś ryba to zrobi (u mnie czasami labeo bicolor)potrafi być bardzo szybka i zwrotna.Je wszystko co jej się zmieści do bardzo małego przełyku , nie pyszczka , bo ten ma cały czas otwarty i je ,właściwie może odżywieć się i żyć tylko i wyłącznie dzięki silnym mięśniom przełyku.
Jest bardzo wrażliwa na podwyższoną zawartość azotanów w wodzie i brak tlenu.
Całkowicie bezproblemowa ryba. UWAGA - daje się głaskać. No cóż , nie wiem czy można ją komu kolwiek polecać , bo to ryba - nieryba , ale ja już się przyzwyczaiłem.
 
 
britvictango 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 70
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 8 Maj 2011, 10:15   

Co prawda dużo czasu minęło od ostatniego postu w sprawie pielęgnicy papuziej, ale temat jest ciekawy i wart dyskusji.
Czym jest pielęgnica papuzia? Niewątpliwie rybą która jest skazana na męki przez ludzką chciwość. To wytwór dla pieniędzy.
Wiele mówi się o moralności - ale czy widzimy naszą własną moralność? Czy moralny i świadomy akwarysta powinien nabywać takie wynaturzone hybrydy?
Bardzo często rozmawiam z ludźmi którzy hodują a raczej męczą złotą rybkę w dwulitrowej kuli i są wielce zbulwersowani bo pies sąsiada ma ciasną budę lub założony łańcuch na szyję. A czymże jest hodowla bojownika w plastikowym kubeczku lub złotej rybki w kuli?
Waldi napisał 3 lata temu "bo mam żonę","bo takie ładne, żółte". No cóż.... tak właśnie uspokaja się własne sumienie. Ja też mam żonę i dzieci które lubią rybki, ale tłumaczę im co jest dobre a co nie.
W jednym z magazynów Akwarium oglądałem zdjęcia pielęgnicy papuziej która nie miała ogona tylko wcięcie wgłąb ciała - dla mnie widok tragiczny. Dla innych ciekawy wynalazek który trzeba kupić. Ciekawe czy ktoś kupiłby psa bez dwóch nóg? Dla mnie to jest to samo.
Osobiście nie polecam kupowania tych biednych stworzeń które są produkowane tylko dlatego, że są dochodowe i zapraszam jednocześnie do dyskusji.
 
 
Agnieszka 
:)


Pomogła: 5 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 480
Skąd: Białystok / Łapy
Wysłany: 15 Kwiecień 2012, 00:51   

Hmm powiem szczerze, że kupiłam trzy pielęgnice papuzie, utrzymała się jedna. Akurat moje nie były "wybrakowane", miały wszystkie płetwy i całą resztę na swoim miejscu. A i owszem podobały mi się pod względem ubarwienia, ale co w tym złego, że człowiek wybiera to, co mu się podoba? Świat byłby nudny jak flaki z olejem, gdyby wszystkim podobało się to samo. Mnie do tej ryby przekonało kilka filmików, gdzie papuzia jak pies daje się głaskać, podpływa i wręcz się łasi :) Z trójki przeżyła jedna sztuka. I co najśmieszniejsze, mimo, że nie jest zbyt duża i płochliwa (jak się zbliżam do akwarium chowa się do jaskini) gania pielęgnice pawiookie. Trochę śmiesznie to wygląda, bo takie to to niepozorne, pomarańczowe z malutką mordką zwiniętą w tzw dzióbek a nastawia łypki i gania resztę. Moim zdaniem ryba dość ciekawa w zachowaniu.
_________________
Aga zgaga :)
 
 
 
Agnieszka 
:)


Pomogła: 5 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 480
Skąd: Białystok / Łapy
Wysłany: 25 Kwiecień 2012, 19:59   

Ot i podyskutowali... :hyhy: :hyhy: :hyhy:
_________________
Aga zgaga :)
 
 
 
laik 
pytam

Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2
Skąd: nikad
Wysłany: 28 Czerwiec 2012, 13:56   

Takie pytanie jestem kompletnym laikiem w spadku po koledze ktory wyjechal za granice dostalem szklo 112l z 3 zebrami (6-10 cm) jednym przyczakiem pomaranczowym i zbrojnikiem malym.

Chcialem co nie co uzupelnic myslalem wlasnie o 2 papuzich ale nie wiem czy litrarz jest odpowiedni i czy im sie nic nie stanie.

Jak nie te to prosze o jakas propozycje obsady do takiego zbrornika dziekuje z gory!
 
 
Agnieszka 
:)


Pomogła: 5 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 480
Skąd: Białystok / Łapy
Wysłany: 21 Lipiec 2012, 20:06   

Nic tam więcej nie "wejdzie". Litraż zbyt mały na drzucenie czy urozmaicenie stadka :) I zapomnij o żywych roślinach. Możesz zmienić skład i po sprzedaniu-oddaniu zeber poczarować nad obsadą.
_________________
Aga zgaga :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13