SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Wąż Zbozowy
Autor Wiadomość
misiek02 
Łukasz.


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 126
Skąd: Turośń Kościelna
  Wysłany: 21 Czerwiec 2012, 20:33   Wąż Zbozowy

Oto dziś nabyłem gada. I mam do was pytanko, z mojej wiedzy wynika że zjada on myszki i kurczaczki. I tu mam problem :/ czy można go karmić jakimś innym mięskiem (surowe mrożone itd)??? U wujka google znalazłem tylko ze zjada myszki i kurczaczki


czekam na odpowiedzi...
 
 
 
zielony 
Łukasz


Pomógł: 28 razy
Wiek: 32
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 286
Skąd: Sokółka
Wysłany: 22 Czerwiec 2012, 07:31   

Ciężko Ci będzie go przyzwyczaić do "przerobionego" mięska.
Musi zapolować, masz problem z tym że muszą być żywe?
_________________
290l
 
 
 
VrednyGonz 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 116
Skąd: Białystok
Wysłany: 22 Czerwiec 2012, 18:03   

No niestety, kupując gada powinieneś wpierw dużo poczytać o hodowli węży. Dla węża nie podaje się mrożonych szczurów, myszy, osesków czy innych gryzoni. Fakt, mogą być zamrożone, ale wpierw trzeba je rozmrozić. Jak dla mnie najlepiej jest przyzwyczaić węża do jedzenia żywego pokarmu jak i mrożonych gryzoni. Węże zbożowe gdy są młode (potocznie zwane sznurówki) najlepiej jest karmić oseskami mysimi, następnie myszami, jak podrośnie to oseski szczurze a następnie nieduże szczury, to nie Boa dusiciel gdzie zje Ci sporego szczura... Z żywym pokarmem najlepiej jest wpierw ubić gryzonia, można robić to w różny sposób, mniej lub bardziej humanitarny. Żywy gryzoń może pokaleczyć węża pazurami albo wręcz pogryźć, a to jest niebezpieczne i zbędne dla gada. Jak masz jakieś pytania to pisz, postaram się pomóc, ale najlepiej przewertuj sobie portal www.terrarium.com.pl
 
 
Drut_84 
Piotrek

Pomógł: 32 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 250
Skąd: Białystok
Wysłany: 22 Czerwiec 2012, 18:15   

VrednyGonz napisał/a:
powinieneś wpierw dużo poczytać o hodowli węży.


I tu jest pies pogrzebany. Ludzie tak porywają się na wszystko co świecące i ładnie wygląda, a nie myślą, że to co zabiorą do domu to ich.
Na jednym z forów znalazłem cytat: "Nie masz zwierząt nie masz obowiązków, masz zwierzaki masz obowiązki."
To jest sedno sprawy. Mam coś w domu nie wiem co, choć sam kupiłem - tak mogą wyglądać kolejne posty.

Jak zamawiałem ptaszniki to najpierw prześledziłem fora i internet w poszukiwaniu wiadomości. Dopiero potem po określeniu stopnia odpowiedzialności za swoje czyny i zachowania tych osobników podejmowałem decyzje. Nie omieszkałem powiadomić także żonę i mieszkańców domu o zamiarze kupna jednych z bardziej jadowitych odmian ptaszorów.

Czytaj na potęgę - teraz życie tego osobnika jest w twoich rękach i jego śmierć obciąży Ciebie.
_________________
Pzdr. Piotrek
 
 
 
VrednyGonz 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 116
Skąd: Białystok
Wysłany: 22 Czerwiec 2012, 18:20   

Tylko widzisz, ludzie mają takie podejście: Padnie, trudno... Wiem, bo sam miałem kiedyś takie podejście i gdy zacząłem "zabawę" z terrarystyką, nakupiłem masowo gadów... Nie skończyło to się za dobrze, część gadów sprzedałem, gdyż nie miałem pieniędzy na utrzymanie, a to także trzeba brać pod uwagę, karma dla gadów duuuużo kosztuje i prąd także nieźle leci... Ale co tu dużo mówić, każde hobby jest majątkowe. Reszta gadów rozeszła się po ludziach, część padła...Wiem, że teraz przez długi czas nie wrócę do terrarystyki, szkoda sumienia i życia gadów...
Misiek, teraz dużo czytaj i śmiało pytaj, na pewno pomogę. Podstawowe pytanie, w czym trzymasz węża? Typowe profesjonalne terrarium, czy faunabox?
 
 
misiek02 
Łukasz.


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 126
Skąd: Turośń Kościelna
Wysłany: 22 Czerwiec 2012, 20:28   

Hmm terrarium mam dostosowane do tego węża tak jak czytałem. I co do hodowli to się nie martwię bo wiem ze poradzę sobie. Ale nie w tym rzecz.chodzi mi o same karmienie. Nie chcę chodować jakiś szczurów w domu. więc pytam czy nic nie będzie dla niego jak dam mu np odmrożoną myszkę. czy inny kawałek mięska. Bo nie będę za każdym razem jechał do miasta po jedną myszkę dla węża.

Wąż ma terrarium profesjonalne. czytałem czytam i będę czytał bo te zwierzę mnie interesuje. Myślę że pytania jakieś będą :)

I oto już 2 pytanko. Czy to prawda że jak się włoży kawałek swojego ciuszka do terrarium gdzie jest gad to on się przyzwyczai sie do mnie i nie będzie nerwowy. Czy może znacie jakiś inny sposób ktory się sprawdził ??
 
 
 
Agnieszka 
:)


Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 261
Skąd: Białystok / Łapy
Wysłany: 22 Czerwiec 2012, 20:40   

Łukasz a konkretnie jaki to gatunek? Wstaw fotkę :) Jeśli jest młody to raz na dwa tygonie wystarczy mu malutka myszka :) W sumie "martwiznę" będzie jadł jak go przyzwyczaisz, ale straci swoje instynkty łowcze i będzie marnie się rozwijał :) Tyle wiem na temat zbożowca :) A tak na marginesie, nie mów, że w Turośni myszy nie znajdziesz ;)
_________________
Aga zgaga :)
 
 
 
misiek02 
Łukasz.


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 126
Skąd: Turośń Kościelna
Wysłany: 22 Czerwiec 2012, 20:57   

He he kotki sąsiada mi wynoszą myszy więc ciezko dorwać jakąś. A ze zdjęciami poczekajcie do jutra.
 
 
 
Agnieszka 
:)


Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 261
Skąd: Białystok / Łapy
Wysłany: 22 Czerwiec 2012, 21:03   

To kotki na sznurek! Jak u Kargula :hyhy: :hyhy: :hyhy: :hyhy: :hyhy:
_________________
Aga zgaga :)
 
 
 
misiek02 
Łukasz.


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 126
Skąd: Turośń Kościelna
Wysłany: 22 Czerwiec 2012, 21:12   

Na razie sąsiad spoko typ. nie będę mu kotów wiązał... :wstyd:
 
 
 
VrednyGonz 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 116
Skąd: Białystok
Wysłany: 24 Czerwiec 2012, 08:44   

Jeżeli o to chodzi, to śmiało możesz węża przyzwyczajać do mrożonych gryzoni. Zawsze to taniej wychodzi, na TCP są różne ogłoszenia odnośnie sprzedaży dużej dawki mrożonych mysz czy szczurów. Ale jak pisałem, wąż musi być "uczony" od małego jeść mrożonki. Są przypadki i to dość często, że gdy przyzwyczai się węża do szamania żywego pokarmu, to mrożonek nie ruszy. Ile Twoje wężysko ma cm? Tak na oko. Co do karmienia, jak wąż jest mały, karm go raz na tydzień odpowiednim gryzoniem (Pisałem Ci we wcześniejszym poście jaka jest kolejność gryzoni). Węża dorosłego można karmić nawet raz na miesiąc, ale gdy jest sznurówką to musi obowiązkowo jeść raz w tygodniu. Nie ma sensu głodzić gadzinę i powodować u niej skarłowacenie, za młodu gadzina najbardziej się rozwija i rośnie, więc z karmą nie żałuj.
Co do przyzwyczajenia węża do Twojej osoby. Gad to nie pies czy kot, gdzie go oswoisz. Można w małym stopniu go przyzwyczaić do swojej osoby. Kiedyś słyszałem o owym sposobie, ale nigdy nie próbowałem, węże były dla mnie po prostu gadami, miały po prostu dobrze wyglądać i się komponować. Co innego z jaszczurkami, to było już dla mnie ważne, by gadziny do siebie przyzwyczaić (Może dlatego, że częściej brałem je na ręce).
 
 
misiek02 
Łukasz.


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 126
Skąd: Turośń Kościelna
Wysłany: 24 Czerwiec 2012, 09:37   

Gad ma ok 30 cm.
 
 
 
VrednyGonz 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 116
Skąd: Białystok
Wysłany: 24 Czerwiec 2012, 12:56   

Czyli sznurówka, więc karm go na początku mysimi oseskami. Jakaś odmiana barwna węża, czy classic?
 
 
Agnieszka 
:)


Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 261
Skąd: Białystok / Łapy
Wysłany: 24 Czerwiec 2012, 16:33   

Oj Vredny, Vredny.. A czy to aż tak wielki koszt, raz na jakiś czas podrzucić mysz dla węża? Będzie się lepiej rozwijał :) Ja tam wolę świeże niż mrożone.. ;)
_________________
Aga zgaga :)
 
 
 
misiek02 
Łukasz.


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 126
Skąd: Turośń Kościelna
Wysłany: 24 Czerwiec 2012, 20:17   

Dokładnej nazwy nie pamiętam obiecałem wam zdjęcia, ale coś aparat nawalił, a od telefonu kabel się zapodział.
Dziś z wielkim strachem :wstyd: wziąłem węża na ręce gdy to zrobiłem to myślałem że mnie ukąsi, a on się wyluzował :) Ciekawe czy nie będzie gryzł się potem, ale to potem heh najwyżej się przestraszę. Gad jest miły w dotyku :) ...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Kalendarz imprez akwarystycznych
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13